Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Superfine merino wool: dlaczego 17,6 mikrona zmienia wszystko w odzieży sportowej

Wełna kojarzy się ze swetrem, który gryzie. Tymczasem superfine merino wool o grubości 17,6 mikrona to włókno cieńsze niż luksusowe tkaniny garniturowe, przebadane przez uniwersytety i certyfikowane przez The Woolmark Company oraz ZQRX. Wyjaśniam, punkt po punkcie, dlaczego działa.

  • dodano: 16-07-2026
Superfine merino wool: dlaczego 17,6 mikrona zmienia wszystko w odzieży sportowej

Rok temu rozmawiałam osobiście z pracownikami The Woolmark Company. Gratulowali mi kolekcji ze 100% wełny i dziwili się, że jeszcze się oficjalnie nie certyfikowałam, bo dzianina, której używam, jest najlepsza na rynku. Przy okazji upomnieli mnie w jednej sprawie: mam mówić superfine merino wool, a nie po prostu merino wool. Ta poprawka to nie kosmetyka językowa. To właśnie w słowie superfine siedzi cała nauka, którą chcę Wam dziś pokazać, punkt po punkcie.

Mikrony: liczba, od której wszystko się zaczyna

Grubość pojedynczego włókna wełny mierzy się w mikronach, czyli tysięcznych częściach milimetra. Dla skali: ludzki włos ma około 50-70 mikronów, klasyczna wełna ubraniowa 21-23, a granica, poniżej której skóra przestaje odczuwać kłucie, przebiega około 19-20 mikronów.

Dzianina w kolekcji Active Wełna ma 17,6 mikrona. To klasa superfine, ta sama kategoria włókna, z której powstają luksusowe tkaniny garniturowe. W praktyce oznacza to, że komplet sportowy można nosić na gołym ciele przez cały dzień, także na skórze mokrej i rozgrzanej wysiłkiem, bez podrażnień. To Cię nie podrapie, nie ma szans.

Termoregulacja: dlaczego wełna chłodzi w upał

Wełna w upał brzmi jak pomyłka, a naprawdę schładza, i stoi za tym konkretny mechanizm fizyczny. Włókno merino jest naturalnie pofalowane (karbikowane), więc dzianina zatrzymuje mikroskopijne kieszenie powietrza, które izolują w obie strony: przed zimnem i przed przegrzaniem. Jednocześnie włókno wchłania pot i oddaje go na zewnątrz w postaci pary wodnej, a kiedy ta paruje z tkaniny, zabiera ze sobą nadmiar ciepła.

To ten sam mechanizm, dzięki któremu owce rasy merynos żyją i w mroźnych górach Nowej Zelandii, i na rozgrzanych równinach Australii.

Nie musicie wierzyć mi na słowo. Czteroletni program badawczy prowadzony m.in. na North Carolina State University wykazał, że odzież bazowa ze 100% merino radzi sobie z wilgocią o około 96% lepiej niż poliester i o 45% lepiej niż bawełna. Naukowcy nazwali to buforowaniem wilgoci: dzianina reguluje temperaturę, gdy pracujesz mocno, i ogranicza wychłodzenie, gdy zwalniasz.

Zapach: mikrobiologia, nie marketing

Pot sam w sobie jest niemal bezwonny. Zapach tworzą dopiero bakterie, którym najlepiej żyje się na poliestrze, a najsłabiej na włóknach naturalnych. Keratyna i naturalne woski wełny ograniczają ich rozwój, dlatego komplet z merino po treningu zwykle wystarczy przewietrzyć przez noc.

W praktyce nazywam to praniem dla leniwych: pranie raz na 4 mocne treningi, w międzyczasie wietrzenie. Całą kolekcję można prać w pralce, na programie do wełny.

Certyfikaty: Woolmark i ZQRX, czyli kto to sprawdził

The Woolmark Company to certyfikat gotowego produktu i od 60 lat najbardziej rozpoznawalny znak jakości na rynku tkanin. Żeby go dostać, tkanina przechodzi 5 niezależnych testów laboratoryjnych: składu włókna, odporności koloru na światło, wytrzymałości, prania bez kurczenia się i odporności koloru na kontakt z płynami. Każda certyfikowana partia dostaje numer, który można prześledzić aż do konkretnego producenta. Wszystkie produkty z kolekcji Active Wełna, uszyte w 100% z wełny merynosa, mają ten certyfikat.

ZQRX to program The New Zealand Merino Company, który obejmuje naszą dzianinę i pilnuje tego, skąd pochodzi wełna. Gwarantuje dobrostan owiec bez praktyki mulesingu i pełną identyfikowalność, aż do konkretnej farmy, a audyt robi co roku niezależna firma. Dodatkowo premiuje hodowców, którzy z roku na rok realnie poprawiają stan gleby i bioróżnorodność. To standard bardziej rygorystyczny niż RWS, choć temu drugiemu oczywiście nie umniejszam.

Na jaki trening się nadaje?

Szczerze? Nie wyobrażam sobie sportu, którego nie dałoby się w tej wełnie uprawiać. Zrobiłam w niej kiedyś triatlon, włącznie z pływaniem. Ale dla porządku: siłownia, bieganie, joga, pilates, HYROX, pole dance, tenis, padel, rolki, skoki ze spadochronem, spacer na jagody. Wszystko.

W najnowszym dropie odświeżyłam też kroje. Spodenki Drift Short dostały dwie dodatkowe kieszenie zamykane na suwak, dopracowane marszczenia i lepsze gumy. Stanik Pulse Bra dostał nowocześniejszy krój, który jeszcze lepiej trzyma biust.

Jest tylko jeden problem

Moje stałe Klientki nie potrzebują nowych setów sportowych, bo te wełniane stroje, które kupiły u mnie lata temu, wciąż świetnie się sprawdzają. Taka jest natura ubrań szytych z najlepszej dzianiny na rynku: kupujesz raz i nosisz latami.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z wełną w sporcie, nowy drop kolekcji Active Wełna jest już dostępny online, a w butiku przy ul. Niecałej 7 w Warszawie możesz dotknąć dzianiny, zanim zdecydujesz.

Non toxic, non boring.

Źródło: Program badawczy komfortu termicznego wełny merino, North Carolina State University. Certyfikaty: The Woolmark Company, ZQRX (The New Zealand Merino Company).

BUTIK STACJONARNY: NIECAŁA 7 | WARSZAWA