Autorka: Monika Kamińska, projektantka.
Pakowanie się na wyjazd to zwykle walka z walizką: na wszelki wypadek bierzemy po jednej rzeczy na każdy dzień i jeszcze kilka zapasowych. Z ubraniami z wełny merino na kilka dni wystarczy mała walizka kabinowa. W tym poradniku wyjaśniam, dlaczego merino jest najlepszym materiałem do podróży i jak spakować się z nim na city break, długi lot albo kilka dni w górach.
Dlaczego wełna merino sprawdza się w podróży?
Najważniejszy powód jest taki, że wełna merino nie zatrzymuje zapachu. Wilgoć trafia do wnętrza włókna, a cząsteczki zapachu są uwalniane, kiedy ubranie się przewietrzy. Dzięki temu koszulkę z merino możesz założyć kilka dni z rzędu, wietrząc ją na noc, zamiast pakować osobną na każdy dzień. W podróży, gdzie pranie jest kłopotem, to ogromna różnica.
Drugi powód to temperatura. W samolocie jest chłodno, na lotnisku duszno, a po wylądowaniu może być upał albo deszcz. Merino wyrównuje temperaturę: grzeje, kiedy jest zimno, i oddaje nadmiar ciepła, kiedy się rozgrzejesz. Jedna warstwa z merino zastępuje kilka ubrań na różne warunki.
Trzeci powód to forma. Włókno wełny jest sprężyste i wraca do swojego kształtu, dlatego dzianina z merino po wyjęciu z walizki zwykle wygląda dobrze, a drobne zagniecenia znikają, kiedy powiesisz ubranie w łazience podczas gorącego prysznica.
Co spakować na city break?
Na trzy, cztery dni w mieście wystarczy kilka rzeczy, które łączą się ze sobą. Dwie koszulki lub topy z wełny merino, które nosisz na zmianę i wietrzysz na noc. Jeden sweter z wełny merino na chłodniejszy wieczór. Marynarka i spodnie z wełny całorocznej z kategorii tailoring, w których pójdziesz i na zwiedzanie, i na kolację. Do tego wygodne buty i lekki płaszcz albo kurtka, w zależności od pogody.
W co się ubrać na długi lot?
Na pokład najlepiej założyć warstwy, które łatwo zdjąć i założyć z powrotem. Koszulka z merino jako warstwa bazowa nie zatrzyma zapachu nawet po kilkunastu godzinach w podróży, sweter albo kardigan z merino ogrzeje Cię, kiedy klimatyzacja w samolocie zrobi swoje, a wygodne spodnie z naturalnej dzianiny pozwolą wygodnie siedzieć. Unikaj ubrań z tworzyw syntetycznych, bo w ciepłym terminalu i w zatłoczonym samolocie zaczynają się pocić już po godzinie.
Merino na aktywny wyjazd w góry
Na wyjazd z trekkingiem, nartami albo rowerem zabierz odzież sportową z merino. Wełniane modele z naszej kolekcji Non Toxic Activewear są ze 100% merino 17,6 mikrona, z certyfikatami The Woolmark Company i ZQRX. Koszulka z merino jako pierwsza warstwa, sweter jako druga i ciepła kurtka na wierzch to zestaw, w którym przejdziesz cały dzień w zmiennej pogodzie. Więcej o warstwach przeczytasz w poradniku merino na zimę.
Jak prać merino w podróży?
Jeśli wyjeżdżasz na dłużej, merino łatwo wypierzesz w umywalce. Wystarczy chłodna woda i odrobina płynu do wełny, delikatne wyciśnięcie w ręczniku i suszenie na płasko. Cienka dzianina z merino wyschnie przez noc. Nasz płyn do prania wełny ma też mniejszą pojemność, którą łatwo zmieścisz w kosmetyczce.
Jeśli chcesz zrozumieć, skąd biorą się wszystkie te właściwości, przeczytaj przewodnik po wełnie merino.
Na zdjęciu: szary wełniany płaszcz w prążek. W podróż dobrze pakuje się też komplet z wełny całorocznej: czarna marynarka i czarne spodnie, które po wyjęciu z walizki szybko wracają do formy.