Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Co tak naprawdę nosisz na treningu? Ciemna strona syntetycznej odzieży sportowej

Poliester, poliamid, elastan. Metki naszych ubrań treningowych czytamy rzadziej niż skład jogurtu, a przecież nosimy je na rozgrzanej, spoconej skórze przez wiele godzin tygodniowo. Zebrałyśmy badania, które warto znać, zanim kupisz kolejną "techniczną" koszulkę.

  • dodano: 11-07-2026
Co tak naprawdę nosisz na treningu? Ciemna strona syntetycznej odzieży sportowej

Kiedy myślimy o zdrowym trybie życia, myślimy o jedzeniu, śnie i ruchu. Rzadko o tym, w co ten ruch ubieramy. A skóra to nasz największy organ, w dodatku w trakcie treningu rozgrzany, ukrwiony i spocony, czyli chłonący z otoczenia więcej niż zwykle. To najgorszy możliwy moment, żeby owijać ją plastikiem. Oto co mówi nauka.

1. BPA w stanikach sportowych, i to w zawrotnych ilościach

W 2022 roku amerykańska organizacja Center for Environmental Health przebadała staniki sportowe i koszulki treningowe popularnych marek. W wielu produktach z poliestru z domieszką elastanu wykryto bisfenol A (BPA) w stężeniach do 40 razy przekraczających progi bezpieczeństwa obowiązujące w Kalifornii. BPA to substancja od lat wiązana z zaburzeniami gospodarki hormonalnej. Stanik sportowy to ubranie, które przylega do skóry ciasno, długo i w miejscu wyjątkowo ukrwionym.

2. Ftalany i PFAS, czyli "wieczna chemia"

W syntetycznej odzieży sportowej regularnie wykrywa się też ftalany (zmiękczacze obecne m.in. w elastycznych, gumowanych nadrukach) oraz PFAS, grupę związków fluorowych stosowanych w wykończeniach typu "sweat-proof" i "quick-dry". PFAS nazywa się wieczną chemią, bo nie rozkładają się ani w środowisku, ani w ludzkim organizmie, a badania łączą je z problemami tarczycy, płodności i układu odpornościowego.

3. "Antybakteryjne" znaczy najczęściej: biocydy

Syntetyki reklamowane jako "anti-odor" bardzo często impregnuje się jonami srebra (nanosrebrem) i innymi biocydami. Problem w tym, że jak pokazują przeglądy badań, znaczna część tych substancji spiera się już po kilkudziesięciu praniach i trafia do wód, a ich wpływ na człowieka i organizmy wodne budzi wątpliwości. Włókna naturalne nie potrzebują chemicznego wspomagania, żeby nie pachnieć, radzą sobie z tym same.

4. Mikroplastik: niewidzialny składnik każdego prania

Każde pranie odzieży syntetycznej uwalnia setki tysięcy mikrowłókien plastiku, które przepływają przez oczyszczalnie i trafiają do rzek, mórz i łańcucha pokarmowego. To już nie jest abstrakcja: w 2024 roku naukowcy udokumentowali obecność mikroplastiku w ludzkim mózgu, wcześniej znajdowano go we krwi, łożysku i innych narządach, a jego stężenia rosną z dekady na dekadę. Ubranie treningowe to jedno z najczęściej pranych rzeczy w szafie.

5. Cena nie chroni

Największy mit brzmi: "kupię droższe, będzie zdrowsze". Poliester za 40 złotych z sieciówki i poliester za 4000 złotych z luksusowym logo to chemicznie ten sam plastik. Napis "z recyklingu" zmienia pochodzenie surowca, ale nie jego naturę: to wciąż tworzywo sztuczne. O jakości dla Twojego ciała decyduje włókno, nie metka.

Prosta lista kontrolna przed zakupem

Zanim kupisz ubranie treningowe, zadaj cztery pytania. Z czego jest, czyli czy to włókna naturalne? Czy ma niezależny certyfikat (Woolmark, ZQRX, OEKO-TEX)? Czy wiadomo, gdzie i przez kogo zostało uszyte? I czy "innowacja", którą reklamuje, to na pewno nie chemia w przebraniu? Cztery razy "tak" oznacza dobry wybór.

Nasza odpowiedź: dwa włókna, zero kompromisów

W kolekcji Non Toxic Activewear używamy wyłącznie dwóch włókien. Wełna merino 17,6 mikrona z certyfikatami The Woolmark Company i ZQRX to wybór na mocne treningi i upały: chłodzi, oddycha i nie pachnie po wysiłku. Bawełna organiczna z certyfikatem OEKO-TEX to miękkość i przewiewność na jogę, pilates, siłownię i codzienność. Tkaniny powstają we Włoszech, a każdy produkt jest projektowany i szyty w Polsce.

Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.

BUTIK STACJONARNY: NIECAŁA 7 | WARSZAWA