Monika Kamińska

NAJWIĘCEJ NOWOŚCI W BUTIKU PRZY UL. NIECAŁEJ 7 W WARSZAWIE! 

do kasy suma: 0,00 zł
EN / PL
Jesienne buty w ciężkim stylu
Jesienne buty w ciężkim stylu

Trend na maksymalizm rozgościł się na dobre w naszych wnętrzach. Coraz częściej burzymy styl skandynawski (tak popularny w ciągu ostatnich lat) kolorowymi, pozornie niepasującymi dodatkami. Duży kolorowy fotel? Każda doniczka w innym kolorze i szalony dywan? Żaden problem. Maksymalizm ma przecież na drugie eklektyzm, więc w tym pozornym nieładzie jest metoda. I wszystko razem ze sobą współgra. Dało się zauważyć wpływy boho oraz marokańskie akcenty. Takie połączenia to już prosta droga do barkowego przepychu. 

Modny maksymalizm

Jednak pandemia zmieniła światła na tym skrzyżowaniu i ruszyliśmy w kierunku klasyki, ale za to w obszernym wydaniu. Rękawy ubrań zaczęły się powiększać, a sukienki z dopasowanych do figury przemieniły się w wygodny krój oversize. W naszej marce także stawialiśmy na obszerne rękawy, np. w naszej lnianej bluzce:

Kroje oversize też były obecne i z miejsca je pokochałyście:

Podobny trend pojawił się właśnie w biżuterii. Modne są duże łańcuchy, bransoletki i pierścionki. Skoro trend zadomowił się w ubraniach i biżuterii to oczywiste jest, że w końcu przejdzie na obuwie. 

Obecnie najmodniejszy model butów jest czarny, ciężki i mocny. Maksymalizm najczęściej idzie pod rękę z kryzysem. I to właśnie widać po butach, kiedy to nie mamy ochoty na szpilki, tylko wybieramy ciężkie i dające poczucie komfortu buty, które mocno trzymają nas przy ziemi. Nasze Street Shoes są tego najlepszym przykładem. Postawiliśmy na wygodną i stabilną konstrukcję oraz ocieplane wełniane wnętrze. Dzięki temu ochronią Cię przed chłodem i będą najlepszym towarzyszem codziennych, miejskich zmagań. 

Ciekawostką jest to, że istnieje termin w ekonomii, który nazywa się Hemline Index i związany on jest z tym że długość sukni jest zależna od stanu gospodarki. Im dłuższe sukienki i spódnice, tym większy kryzys. Termin ten ukuł ekonomista George Taylor w 1926 roku. Na przestrzeni lat jednak ta teza została zniekształcona i dostosowana do realiów. Wg Clary Berg kuratorki Muzeum Historii i Przemysłu Taylor, który faktycznie jest ojcem terminu Hemline Index, tak naprawdę badał w swojej rozprawie doktorskiej przemysł zajmujący się produkcją pończoch, szukając przyczyn jego gwałtownego wzrostu w latach XX. I rzeczywiście jednym z czynników była długość spódnicy. A dotyczyło to tego, że długość spódnicy się zmniejszała, więc kobiety więcej inwestowały w eleganckie pończochy. 

I o ile zmiany w długości spódnic czasami rzeczywiście korelują z czasami z kryzysu, to na Hemline Index warto spoglądać racjonalnie. Aczkolwiek trzeba przyznać, że taka zależność jest ciekawa. 

Rzeczywiście można śmiało stwierdzić, że w czasie kryzysu ubrania służą nam do schowania się czy też mają nam dodać więcej pewności siebie. W tym drugim przypadku można to łatwo zauważyć w kwestii już wspomnianych butów. W czasie pandemii przerzuciłyśmy się na obuwie na płaskiej podeszwie czy obuwie sportowe. Nie były nam potrzebne wymyśle szpilki, które jakoś tak wydawały się całkiem niedostosowane do okoliczności. 

Jesień i zima przyniosą kontynuację tego trendu. Ciężkie buty będą nam towarzyszyć na co dzień. I co najważniejsze, będziemy z tego bardzo zadowolone. 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium