Monika Kamińska

Końcówki kolekcji z naturalnych materiałów czekają na Ciebie! Sprawdź >>>

Siła stylu Street – najbardziej rozpoznawalnego stylu, który zrodził się na ulicy
Siła stylu Street – najbardziej rozpoznawalnego stylu, który zrodził się na ulicy

Siła stylu Street – najbardziej rozpoznawalnego stylu, który zrodził się na ulicy

W modzie, tak jak w życiu, najbardziej przekonuje nas to, co proste, logiczne, a nade wszystko autentyczne. Obserwując światowe wybiegi i wielkie kolekcje legendarnych brandów szukamy czegoś, co będzie nam bliskie, przemówi jasnym, ciepłym głosem. Takim właśnie, jak głos ulicy. Siła stylu street, najbardziej rozpoznawalnego i namacalnego zarazem to jednocześnie obraz siły ludzkiego spojrzenia na rzeczywistość, pragnienia jej kreowania i nadawania kierunku. Uczestniczymy w nim, przygotowując wyjątkowe kolekcje, takie jak Street Vibes, podkreślające nas – kobiety i nasz własny głos w pulsującej życiem codzienności.

Dla nas street style, to coś znacznie więcej niż tylko obraz współcześnie pożądanej mody – wygodnej, prostej i szczerej, a jednocześnie indywidualnie podkręconej, energetyzującej, pozornie tylko szybkiej i nieprzemyślanej. To spontaniczny i demokratyczny obraz świata, w jakim pragniemy żyć na co dzień, czując się dobrze we własnej skórze, tej naturalnej i tej, którą tworzymy stylizacjami.

Street Vibes, czyli codzienne wibracje, które widać i które inspirują do działania

Trudno uwierzyć, że ktoś mógłby dziś nie docenić roli, jaką w kształtowaniu obrazu współczesnej mody odegrała ulica. Powstały w jej obrębie styl niezmiennie łączy elegancję i nonszalancję, nutę awangardy z klasycznym minimalizmem, a także estetykę i pośpiech, stanowiąc tym samym rozwijającą się inspirację dla każdej z nas, która kocha efektowne, a jednocześnie bardzo komfortowe stylizacje.

Jednocześnie stał się on ważnym punktem wyjścia dla znanych marek, które musiały zwrócić uwagę na fakt, że to właśnie głos ulicy ma coraz większą siłę, a to, co się na niej dzieje to nie tylko przemijający trend, wynikający z upowszechniających się, ogólnospołecznych buntów, ale nowy, bliższy rzeczywistości, integralny element współczesnej mody. Tego nie można było odrzucić, umniejszyć czy zignorować. Bez znaczenia był fakt, że rozwijający się w cieniu wielkich brandów street style wyrażał lokalne spojrzenie na modę, podkreślając charakter miejsca, kraju, miasta, niekiedy dzielnicy. Te lokalne różnice bowiem zdawały się go scalać, w sposób, który z początku trudno było pojąć.

Moda bez granic – street style, czyli inspiracje od ludzi dla ludzi

Wraz z dynamicznym rozwojem street style’u i towarzyszącej mu nieodłącznie sztuki fotografii mody ulicznej, okazało się, że Paryż, Moskwę, Mediolan, Berlin, Warszawę czy Bratysławę nie dzieli wcale tak duża odległość, a ludzie stamtąd, choć często różniący się od siebie poglądami, w kwestii mody rozumieją się doskonale. Rozbrzmiewający coraz wyraźniej głos ulicy, podkreślany przez blogerki i influencerki zza oceanów sprawił, że i my, kobiety z Polski słynącej do niedawna z monochromii i stylowego wyważenia, zapragnęłyśmy stanowić dla innych inspirację.

Podążając śladami Lindy Tol, będącą uosobieniem ulicznego stylu, umiejętnie łączącej damską klasykę, z niezobowiązującym stylem domowym, a także Josefine H. J. czy Emili Sindley, szukającej w modzie wygody, jak i sposobu na odczarowanie monochromatyzmu na ulicach, bierzemy czynny udział w rozwijaniu i umacnianiu ulicznego stylu, nadając mu świeżości. Możemy być w siebie dumne!

W stylu street, który z każdą stworzoną stylizacją kochamy coraz bardziej, znajdujemy prawdziwość, odnajdujemy się w nim w rzeczywistości takiej, jaka jest naprawdę, bez zbędnego podkoloryzowania. Okazuje się bowiem, że siłą mody, tej prosto z elitarnych pokazów, jak i tej z ulicy jest nie samo ubranie, jako podmiot, ale kształt stylizacji, jaki nadaje wybrana stylizacja i osobowość, której podkreśleniu służy. Dlatego wraz z nową kolekcją Street Vibes, stworzoną dla wyjątkowych kobiet, takich, jakimi są naprawdę, umacniamy przesłanie stylu street, że warto szukać inspiracji blisko, w miejscach, przestrzeniach, w ludziach, którzy przechodzą obok nas na ulicy, których tak naprawdę każdego dnia mamy dosłownie na wyciągnięcie ręki. Co więcej, nie tylko szukać wspomnianej inspiracji, ale i inspirować innych.

Fenomen połowy XX wieku, czyli o wielkich początkach stylu street

Przez ponad 100 lat największe światowe trendy tworzone były przez wielkich projektantów. To właśnie ich naśladowano, na ich pokazach szukano właściwych inspiracji. Jednak mniej więcej w latach 60-tych ubiegłego wieku system ten zaczął podupadać, gdy do głosu doszły nie elity, ale prości ludzie, dając początek ważnym rewolucjom społecznym i kulturowym w różnych zakątkach świata. Jednak street style nie stałby się tak ważnym elementem światowej mody bez sztuki fotografii ulicznej mody, którą zapoczątkowano w połowie XX wieku w Londynie, Nowym Jorku, Paryżu i wielu innych destynacjach. Nowe milenium przyniosło z sobą wielkie nazwiska fotografów pracujących dla magazynów modowych, ale i freelancerów, którzy rozpoczęli niekończące się podróże ulicami wielkich miast w poszukiwaniu ikon ulicznego stylu. To dzięki nim i dzięki wybuchowi popularności mediów społecznościowych street style stał się najbardziej autentycznym, rozpoznawalnym, namacalnym, a przede wszystkim tak bardzo nam bliskim stylem, jaki znamy.

Rozwój street stylu udowodnił, że moda to zjawisko zarówno estetyczne, jak i społeczno-polityczne, a przede wszystkim na wskroś ludzkie, będące obrazem otaczającego świata, wyrazem pewnych myśli, jakiejś ogólnospołecznej tęsknoty. Tęsknimy za wygodną, spokojem, opanowaniem w zabieganej codzienności. Za barwami, gdy za oknem jesienna szaruga, za luzem i letnią beztroską, gdy grzęźniemy w błotnych alejkach, w pośpiechu robiąc zakupy przed zapadnięciem zmroku. Tęsknimy za stylem, który zapewni nam bezpieczeństwo, komfort, ale jednocześnie ochroni nas przed ujednoliceniem obrazów, tak charakterystycznym dla chłodnych, szarych dni, których niestety w Polsce mamy całkiem sporo. Dlatego staramy się tęsknoty te zaspokoić, sięgając po najlepszy środek, czyli styl.

Sztuka wyrażania siebie – wybierz styl street i stań się inspiracją dla innych

Nowa kolekcja Street Vibes Moniki Kamińskiej stawia wyraźnie na swobodę i naturalność, które my wszystkie nosimy przecież w sobie, jednocześnie pozwalając innym na zachwyt i ukradkowe spojrzenia. Atrakcyjnie nakreślona swoboda, dzięki przemyślanym stylizacjom, łączącym w sobie wygodne, ciepłe dresy w kolorze beżu i pistacji i klasyczne, białe koszule, miękkie T-shirty z bawełny supima, koszule z baby sztruksu i ponadczasowe bomberki w wyrazistej odsłonie to sposób na beztroski, zawsze odpowiedni look, w którym poczujesz się po prostu dobrze. Bo to, co proste nosi się najlepiej, zarówno na co dzień, jak i w wyjątkowych okolicznościach, gdy swoboda podkreśla charakter, a wygodna dodaje animuszu.

Jednak do codziennej, komfortowej stylizacji potrzeba jeszcze czegoś efektownego, wyrazistego akcentu, który dopełni całości damskiego ubioru – kolorowych skarpetek, które idealnie leżą na stopach, niezależnie od dobranego obuwia, kaszmirowego szalika, wełnianej czapki z daszkiem. Ważne, by wybrany dodatek szedł w parze z dobrą zabawą, silnym przekazem i autentyczną wygodą, która pozwoli na podbój świata. Zupełnie nowa, świeża i prawdziwa kolekcja Street Vibes jest już na to gotowa. A Ty? Czy jesteś z nami, otwarta na nowości, chętna postawić kolejny krok w wyrażeniu siebie...?

Artykuł został napisany we współpracy ze stylistą sklepu Monika Kamińska

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium